Cytaty autora: Paulo Coelho

Człowiek jest tajemnicą, z tajemnicy przybywa i w tajemnicę odchodzi. Paulo Coelho

To właśnie jest wolność - czuć czego pragnie serce i nie baczyć na to co pomyślą inni.Paulo Coelho

Obawa przed utratą wszystkiego, co się dotąd zdobyło, za jakiś sen, jest zupełnie naturalna.Paulo Coelho

Kiedyś siedziało tam dwoje zakochanych. W ciszy rozmawiały ze sobą ich serca. A gdy te serca powiedziały już sobie wszystko, mogły dzielić ze sobą wielkie tajemnice.Paulo Coelho

Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.Paulo Coelho

Wojownik światła wie, że nie da się żyć w stanie całkowitego rozprężenia. Nauczył się od łucznika, że aby daleko wypuścić strzałę, trzeba dobrze napiąć łuk. Nauczył się od gwiazd, że jedynie wewnętrzna eksplozja pozwala świecić. Zauważył, że koń napina wszystkie swoje mięśnie, kiedy skacze przez przeszkodę.Paulo Coelho

Czekanie sprawia ból. Zapomnienie sprawia ból. Lecz nie móc podjąć żadnej decyzji jest najdotkliwszym cierpieniem.Paulo Coelho

Co jest najśmieszniejsze w ludziach?
Zawsze myślą na odwrót. Spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie, by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze, by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości, ani przyszłości. Żyją, jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.Paulo Coelho

Pozostanę tu, przy Tobie, dopóki przychodzić będziesz na brzeg tej rzeki. A gdy pójdziesz spać, ułożę się do snu u drzwi Twojego pokoju. A kiedy odjedziesz, podążę Twoim śladem. Aż powiesz mi: Zostaw mnie! A wtedy odejdę. Ale do końca moich dni nie przestanę Cie kochać.Paulo Coelho

Był sobie ptak obdarzony parą doskonałych skrzydeł
o bajecznie barwnych piórach, stworzony do swobodnego
szybowania w przestworzach ku radosci tych ,którzy obserwowali go w locie.
Pewnego dnia ptaka tego zobaczyła młoda kobieta i zakochała się w nim bez pamięci.
Serce jej mocno zabiło , oczy zalśniły z zachwytu ,gdy patrzyła jak z gracją szybuje po błękitnym niebie.
Ptak poprosił ją by mu towarzyszyła i polecieli razem w pełnej harmonii.
Kobieta podziwiała, czciła ,wielbiła kochanego ptaka.
Lecz pewnego dnia pomyslała:
A może on zechce odkryć ludzkie krainy , poznać odległe zakątki świata?
I przestraszyła się własnych myśli. Przestraszyła się że już nigdy nikogo tak nie pokocha. I obudziła się w niej zazdrość,
zazdrość o to, że ptak umie latać. Poczuła się samotna.
Zastawie na niego pułapke - pomyslała.- Nastepnym razem gdy się pojawi już ode mnie nie odleci.

Ptak który rownież był bardzo zakochany przyfrunał nazajutrz. Wpadł do klatki i nie mogł się już z niej wydostać-stał sie więźniem.
Kobieta napawała się jego widokiem. Był przedmiotem jej gorącej namiętności, pokazywała go przyjaciółkom, które wzdychały: Naprawdę cudowny, jaka jesteś szczęśliwa. Jednak z biegiem czasu zaszła w niej zadziwiajaca przemiana: ponieważ ptak stał sie jej własnoscią i nie musiała juz go zdobywać, przestał ją interesować. A on nie mogąc już latać z dnia na dzień pogrążał sie w coraz wiekszym smutku, pióra mu wyblakły skrzdła opadły a kobieta zwracała na niego uwagę tylko wtedy, kiedy przynosiła mu jedzenie.
Pewnego dnia, gdy podeszła do klatki okazało sie ze ptak jest martwy. Wpadła w rozpacz i odtąd ani na chwile nie przestawała o nim mysleć. Ale nie pamietała o klatce, pamietała tylko dzień, kiedy ujrzała go po raz pierwszy, jak szybował wysoko w obłokach, swobodny i szczęśliwy.
Gdyby mogła przyjrzeć się sobie samej zrozumiałaby, że tym co tak naprawde wzruszało ja w ukochanym, była jego wolność, ciekawość świata energia jego silnych skrzydeł. Utraciła sens życia i śmierć zapukała jej do drzwi. CZEMU PRZYSZŁAS?-zapytała ja udręczona kobieta.
-Abyście mogli być znowu razem - odpowiedziała śmierć.
Gdybyś pozwoliła mu odlatywać i wracać kochałabyś i podziwiałabyś go do dzisiaj. Teraz jestem ci potrzebna byś mogła go odnaleźć.Paulo Coelho